Mistrzostwa Świata 2014 @ Brazylia, dzień 24


Brazylia 0:3 Holandia

To miała być częściowa rehabilitacja za półfinałowy blamaż z Niemcami, a zamiast tego dostaliśmy pogrążoną (dalej) w chaosie brazylijską obronę i holenderski spacerek. Holandia w meczu o 3 miejsce bezproblemowo wygrywa z reprezentacją gospodarzy, a dzięki zmianie w końcówce spotkania (wprowadzenie Michaela Vorma), wykorzystuje do tego wszystkich 23 piłkarzy (po raz pierwszy w historii Mistrzostw Świata). Brawa dla Pomarańczowych.

van Persie

Tragiczni środkowi obrońcy i bramkarz

To co wczoraj robił duet David Luiz – Thiago Silva wołało o pomstę do nieba. Najdroższy duet środkowych obrońców gubił krycie, nie nadążał za akcjami wcale nie tak rewelacyjnych tego dnia Holendrów. W 2 minucie Silva powinien wylecieć z boiska za faul na Robbenie przed polem karnym. Sędzia popełnił błąd – dyktując karnego i dając żółty kartonik obrońcy.

Silva

Jego partner David Luiz trzymał poziom z ostatniego meczu z Niemcami. Scolari nie wyciągnął wniosków z tego spotkania i nie nakazał defensywnym pomocnikom asekurować nieudaczników z linii obrony. Skutkiem takiej gry całej formacji defensywnej jest rekordowa liczba straconych goli na mundialu przez gospodarza turnieju – 14 (w ostatnich dwóch meczach – 10!!! Szok!). Zaskoczenie tym większe, że przed mundialem mówiło się, że właśnie ta formacja w drużynie Scolariego jest najsilniejsza, a problemem będzie głównie atak. Do tego należy wspomnieć Julio Cesara w bramce i jego złe zachowanie przy drugim golu Holendrów. Już pominę fakt, że Blind w tej sytuacji stał w polu karnym kilka sekund bez krycia i zdążył dwukrotnie poprawić sobie futbolówkę zanim oddał strzał.

ScolariPo drugiej stronie boiska za to biegali Vlaar, Indi i de Vrij – piłkarze nie do przejścia dla ofensywy Canarinhos. Pewnie nie tylko Vlaar znajdzie się w wielu jedenastkach podsumowujących turniej w Brazylii.

Sędziowie i ich błędy

Zaczęło się od kuriozalnej decyzji sędziego przy pierwszej bramce – Algierczyk Dżamel Haimoudi podyktował karnego, którego nie było. Silva przewrócił Robbena jeszcze przed polem karnym (powinna być czerwona i rzut wolny, zamiast tego była żółta i rzut karny). By tego było mało sędzia liniowy przy drugim golu Holendrów nie zauważył spalonego. Można się spierać, czy powinien być karny w okolicach 30 minuty, kiedy Vlaar przytrzymywał Luiza. Kolejnym błędem sędziego głównego było ukaranie Oscara żółtą kartką za symulowanie – a był ewidentnie faulowany przez Blinda w polu karnym. Sędziowie chyba chcieli poziomem dorównać grze gospodarzy.

Holandia

Brązowa Holandia, świetny van Gaal

Van Gaal głosił, że mecze o 3 miejsce nie powinny się odbywać. Wtórował mu Robben. Ale Pomarańczowi nie wyszli na to spotkanie by je odbębnić. Chcieli wygrać, a przy bierności i słabości Brazylii mieli ułatwione zadanie. Byli lepsi piłkarsko i mimo, że sędzia kilkakrotnie mylił się na ich korzyść, zasłużenie sięgają po brąz. Tworzyli drużynę, skutecznie się asekurowali, kontrowali wzorowo rywala (czego przykładem była trzecia bramka Wijnalduma). Holandia van Gaala w regulaminowym czasie gry nie przegrała na mundialu meczu. Brawo. Oby tak skutecznie grał teraz Manchester United pod jego przywództwem.

van Gaal

Gdzie ta Brazylia sprzed lat?

Brazylia zapomniała jak się gra pięknie w piłkę. Zapomniała jak się gra w ogóle w piłkę i to jest straszne. A przypomnę, że moje w pełni świadome mistrzostwa to te z 1994 roku, z Dungą, Romario i Bebeto. To dopiero była Brazylia. Teraz patrzymy na niepełnowartościowych grajków jak Hernanes, Ramires, Paulinho, Luiz Gustavo i Fernardinho.

Luiz

Brakuje pięknie kopiących, kreatywnych pomocników, brakuje napastnika z prawdziwego zdarzenia, solidnej obrony. Jo czy Fred to podróbka strikera, a u Luiza i Silvy w ciągu miesiąca wyparowały umiejętności gry w obronie. Jezus z Rio jak i cała Brazylia zalewają się potokiem łez. Pozytywne jest to, że po takiej katastrofie powinien przyjść wstrząs i zmiany – zmiany na lepsze. Niemal pewne jest, że Scolari żegna się z reprezentacją, więc przyjdzie nowe.

Kibice