Suarez i jego demony


Napastnik Liverpoolu i Urugwaju został zawieszony na dziewięć meczów międzynarodowych i musi zapłacić 100 tysięcy franków szwajcarskich kary. Ponadto FIFA zakazała mu jakiejkolwiek działalności piłkarskiej na cztery miesiące (zakaz gry i wstępu na stadiony). Gdyby taka kara się utrzymała, nie mógłby zagrać już na mundialu, jak również do października na boiskach Anglii i Ligi Mistrzów. Urugwaj w związku ze stanowiskiem FIFA nie wyklucza bojkotu meczu z Kolumbią. Takie informacje oczywiście traktujemy z przymrużeniem oka, gdyż wiadomym jest, że Urusi meczu o 1/4 MŚ nie odpuszczą. Na pewno odwołają się od kary i jest duża szansa, że zostanie ona zmniejszona o mecze pomundialowe. W Brazylii na stadionie raczej już El Pistolero nie zobaczymy.

Suarez

Sama kara jest drastyczna. Sam byłem za tym, by Suarez w Brazylii już nie zagrał. Natomiast zakaz stadionowy oraz przerzucenie zakazu występów na mecze klubowe do połowy października wydaje się mocno przesadzony. Pytanie czy FIFA będzie tak surowo karać inne brutalne zagrania – bo powiedzmy sobie szczerze, ugryzienie przez Suareza to pikuś w porównaniu do wejścia z impetem w piszczel wyprostowaną nogą.

Suareza jako piłkarza oczywiście szkoda, ponieważ jest nieprzeciętnym zawodnikiem i ogląda się go zawsze wybornie. Natomiast z drugiej strony widać, że w pewnych sytuacjach nie kontroluje swoich zachowań. A dla takich ludzi nie ma miejsca na boisku. Może powinien skupić się na terapii i dopiero gdy upora się ze swoimi demonami wrócić na boisko i znów nas zachwycać?

Drastyczna statystyka

Suarez stat of the day. Luis has now been banned for 34 games since 2010 without receiving a single red card.

Jeszcze przypomnę to, co pisałem o wydarzeniu w dniu 13 mistrzostw:

Łobuz Suarez

Zachowanie godne łobuziaka i szarlatana. To ugryzienie było tak sprytnie ukryte, że arbiter nie mógł tego dostrzec. FIFA może nałożyć sankcje i ma czas do soboty (1/8 Kolumbia – Urugwaj). Grożą Suarezowi minimum 2 mecze zawieszenia. Ale biorąc pod uwagę, że to nie pierwszy taki wybryk napastnika, może to się skończyć zawieszeniem na 2 lata bądź 24 spotkania. Oddajmy głos Włoskiemu obrońcy:
„To śmieszne, że Suarez nie dostał czerwonej kartki za ugryzienie mnie w lewe ramię. Nic dziwnego, że chwilę później on zanurkował, bowiem wiedział, że nie powinien tak się zachować i dlatego próbował odwrócić uwagę.” Napastnik również wypowiedział się w tej sprawie:
„Takie sytuacje się zdarzają na boisku i nie należy nadawać im zbyt wielkiego znaczenia. Byliśmy koło siebie i wtedy on pchnął swoje ramie na mnie. Dostałem nawet w oko.”

Historia ugryzień

Kiedy jeszcze grał w Ajaxie wbił swoje zęby w szyje Bakkala, piłkarza PSV. Filmik przedstawiający sytuację robił furorę w internecie. Media nazwały Suareza kanibalem i wampirem, a wszystko skończyło się na dyskwalifikacji (7 spotkań).Ponad rok temu już w Liverpoolu  ugryzł w ramie Ivanovicia w meczu z Chelsea. Tym razem federacja ukarała go na 10 spotkań. By tego było mało w 2011 roku dostał 8 meczów zawiasów za obrażenie na tle rasistowskim Patrice’a Evry (MU). Jak widać, Suarez jest nieobliczalny w swej grze, ale również i w swym zachowaniu. Potrafi upokorzyć Anglików, ale także zrobić z siebie durnia przed całym światem. Szaleniec. Piłkarz Roku w Anglii może już w Brazylii nie zagrać. Mógłby również darować sobie transfer do Barcelony. Tak jak kibicowałem Urugwajowi w meczu z Włochami, tak teraz kibicuję FIFA – dla takich ludzi nie ma miejsca na boisku – sorry El Pistolero.


  • Katsuumi

    Kurde, a piłkarz cholera dobry. Tylko jakieś takie zaciągi wampirze ma. ;)

  • Pepo

    Głupota wprost proporcjonalna do talentu.