Podsumowanie Instagrama 2015


Koniec roku to czas podsumowań. Zaczynam od podsumowania Instagrama, gdyż tutaj już się nic specjalnego nie wydarzy. Takie filmowe podsumowanie roku musi jeszcze chwilę poczekać. Listę Top10 stworzę pewnie na początku lutego – tak by nie pominąć wszystkich ważnych filmów wchodzących do kin w grudniu/styczniu. Ale już teraz możecie sobie przypomnieć najlepsze filmy ubiegłego roku, jeśli oczywiście nie czytaliście tego wpisu.

Podsumowanie Instagrama 2015

Na początku 2015 roku stwierdziłem, że zacznę częściej korzystać z appki Instagrama. Starałem się wrzucać co najmniej jedno zdjęcie dziennie. Oczywiście nie zawsze się tego trzymałem, nie zawsze się udawało, zapominałem etc. Ale często też wrzucałem dwa, niekiedy więcej strzałów. Poniżej kilka obserwacji i krótkie podsumowanie mojego roku na Instagramie.

Były w całym roku ze 3-4 tygodnie, kiedy udzielałem się w komentarzach u innych. Wtedy można było odczuć, że followersów przybywa, ale też nie jakoś specjalnie dużo. Teraz już nie ma nic za darmo. W większości przypadków, jak kogoś nie zaobserwujesz, to cofa obserwacje. Chyba, że jesteś znanym nazwiskiem i/lub świetnym fotografem.

Mali, początkujący użytkownicy followują bardziej spontanicznie i nie oczekują followback.
 
Przez cały rok udało mi się zostać wyróżnionym na kilkunastu profilach – ot, to taka igersowa zabawa. Fejm nieporównywalny do tego, jaki miały laski od busa raperów ;-)
 
Przybyło mi ok. 200 obserwujących (200%). LOL. Byłoby więcej, ale wiadomo ludzie uciekają, gdy się nie odwzajemnia miłości. Obecnie konto obserwuje ponad 300 instagramersów.
http://instagram.com/zureklukasz

http://instagram.com/zureklukasz

 

Zdjęcia słabe (według mnie), w wielu przypadkach osiągały większy zachwyt niż zdjęcia lepsze/ciekawsze.

Landszafty, chmurki, sunsety, ogólnie „natura” są zdecydowanie lepiej klikalne niż codzienność/ulica. Chyba, że to wina/zasługa hasztagów.

Wrzucanie zdjęć wieczorem i w nocy zwiększa serduszkowalność (bo klika świat?!). Publikowanie zdjęć między 7 a 15 działa zdecydowanie gorzej.

Wrzuciłem niewyobrażalną liczbę selfie – bodajże 4. W tym jedno w windzie (ponownie LOL).

Zdjęć jedzenia było jak na lekarstwo – chyba 3.

http://instagram.com/zureklukasz

http://instagram.com/zureklukasz

Oznaczenie marek na jednym zdjęciu spowodowało chwilowy „wysyp” obserwujących (w liczbie 10). Oczywiście później cofniętych.

Opublikowałem ponad 600 zdjęć, zebrałem ponad 26 tysięcy like’ów, co daje ponad 40 serduszek na jedno photo. Dla porównania 26 tysięcy polubień zbierają 3-4 zdjęcia popularnej blogerki modowej czy innej osoby o dużych zasięgach w ciągu pierwszych 10 minut od publikacji.

Żadne zdjęcie nie przekroczyło granicy 150 polubień.

#2015bestnine Podsumowanie Instagrama

#2015bestnine Podsumowanie Instagrama