Info


ProfilCześć. Nie wiem jak tu trafiłeś, ale skoro już tu jesteś, to przeczytaj poniższą laurkę na mój temat.

Piszę tutaj o otaczającym świecie, popkulturze, podróżach,  sprawach dla mnie ważnych i błahych. Publikuję rzeczy nieregularnie, raczej rzadziej niż częściej. Jak na fanpage zureklukasz.com zaznaczysz „otrzymuj powiadomienia”, to obiecuję, że nie zaspamuję Ci newsfeed’a, jak to czyni większość blogerów.

Interesuje się mainstreamem, bywam offowy. Albo na odwrót. Nie posiadam lumberbrody. Znam się na wszystkim i moja racja jest zawsze racją najważniejszą (ale chętnie podyskutuję, byle mądrze). Jak przystało na człowieka renesansu, mam za wiele pasji i zdecydowanie za mało czasu. Kocham góry, grafiki Joan Miro, literaturę s-f, Pratchetta. Oglądam za dużo seriali i za mało filmów, lista filmów do obejrzenia ciągle rośnie.

 

[hr style=”striped”]11a200x400

Bacznie obserwuję życie wokół. Często przez wizjer aparatu. A jak nie mam mojego Canona pod ręką, to fotografuję telefonem. Oczywiście moje zdjęcia są najpiękniejsze, najlepsze i w ogóle super. Jakimś cudem dwa z nich zostały nawet docenione (nie nie nie… nie World Press Photo). Jedno wisiało w Galerii ZPAF, a drugie w galerii w warszawskim metrze. Przyglądam się również blogosferze i kilku piłkarskim ligom europejskim.

Nie posiadam popularnej zakładki „współpraca”. Nie mógłbym wejść we współpracę reklamową z firmą, której produktów sam nie używam. Z racji tego, że moje statystyki i zasięgi są kosmicznie małe, na współpracę ze mną nie zdecydowałaby się nawet osiedlowa piekarnia. Większą interakcję od tej „strony matki” generują zdjęcia Warszawy w obiektywieTumblr i Instagram. Ale jeśli jesteś np. firmą Canon, The North Face, Jack Wolfskin, Samsung, Sony Playstation i chcesz zrobić ze mną coś niestandardowego…

[hr style=”striped”]

Możesz się ze mną skontaktować przez ten formularz lub po prostu napisać na kontakt@zureklukasz.com.

[hr style=”striped”]