Co mówi ulica aka heheszki #01


Co mówi ulica, czyli heheszki, absurdy, komiczne sytuacje i inne takie takie. Zasłyszane, zaobserwowane, wyłapane z tkanki miejskiej.

 

Wtorek, metro, godziny szczytu, tłok.
Cwaniaczek rozmawia przez telefon. Osiedlowa grypsera aka młodzieżowy slang leci aż miło. Ustawki, dobijane targi, istny helikopter w ogniu. Ja rozumiem jakieś 50% treści, a ludzie obok pewnie myślą, że typ dojechał z Kambodży. W pewnym momencie:
– A daj spokój, strasznie się czuję. Walę od środy.
W słuchawce pewnie padło standardowe pytanie.
– Jak to co? Wszystko jak leci… Śmiech oraz najprawdopodobniej śmiech po drugiej stronie słuchawki.

Więcej głupot pewnie gdzieś tutaj.